Tadeusz Kantor oparł spektakl
„Umarła Klasa” na kanwie opowiadania „Emeryt” Brunona Schulza.
Premiera
spektaklu Umarła klasa,
według pomysłu i reżyserii Tadeusza Kantora, odbyła się w
Krakowie 15 listopada 1975 roku. Grano go w wielu krajach ponad
tysiąc pięćset razy, a w 1976 roku spektakl został przez magazyn
Newsweek uznany za
najlepszy spektakl teatralny na świecie.
Podobnie,
jak w opowiadaniu Schulza, tak
i tu, w ławkach szkolnej sali, siedzą starcy ubrani w czarne
stroje, Kantor określa ich: Bliscy śmierci, niektórzy już
umarli.
W
tej surrealnej sytuacji, aktorzy nieruchomym wzrokiem, ciekawie
wychylają się z ławek próbując dostrzec jakiś moment
przeszłości z czasów własnej niedojrzałości. Pojawiają się
wyliczanki, dziecinne dowcipy, głupie słowa.
Tadeusz
Kantor, przygotowując spektakl, dwadzieścia lat po tragicznym
szczególnie w Polsce doświadczeniu wojny i Holokaustu, czerpie z
twórczości zamordowanego przez hitlerowców Brunona Schulza i
samobójcy w wyniku agresji ZSRR na Polskę, Stanisława Ignacego
Witkiewicza – Witkacego, autora wykorzystywanego przez Kantora
dramatu Tumor Mózgowicz.
Umarła klasa fragment spektaklu
Umarła klasa fragment spektaklu
W
spektaklu Umarła klasa,
jednym z głównych motywów przewodnich jest tęsknota za
przeszłością i niemożność powrotu do dzieciństwa. Wbrew
tytułowi jednak, tematem nie jest śmierć, której samoświadomość
wzbudza lęk, ale przemijanie i niemożność zatrzymania chwili.
Ważna rola została tu powierzona manekinom, którymi
posługuje się Kantor.
Te humanoidalne lale, przypominające
manekiny z muzeum figur woskowych mogą wywoływać uczucie strachu i
wstrząsu wywołanego skojarzeniem ze śmiercią. Są, ni to
przedmiotem imitującym człowieka, ni to aktorem, a jednak występują
na scenie, ucieleśniając figury z dzieciństwa aktorów. W Umarłej
klasie, wpisują się również w tragiczne losy narodu
żydowskiego podczas II wojny światowej.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.